• Teatr
    • ---
    Obecnie nie jest prowadzona sprzedaż na to wydarzenie.

    Opis wydarzenia

    Przedstawienie Łukasza Witta-Michałowskiego jest zwieńczeniem rosyjskiego tryptyku, w skład którego weszły dwie zrealizowane już, cieszące się wciąż wielkim zainteresowaniem widzów, więc nadal obecne w repertuarze, pozycje: „Gąska” Nikołaja Kolady (reż. Piotr-Bogusław Jędrzejczak) oraz wieczór jednoaktówek -„Oświadczyny” i „Niedźwiedź” Antona Czechowa (reż. Turgay Velizade). „Dzień Walentego” to, jak wszystkie wymienione, historia miłosna. Co więcej: jak w „Gąsce” mamy do czynienia z trójkątem. Tam byli to dwaj mężczyźni i kobieta – tu na odwrót. Tym jednak, co sprawia, że „Dzień Walentego” jest utworem naprawdę niezwykłym, są operacje dokonywane przez autora na czasie; czasie, który, zgodnie z przytaczaną w motcie do sztuki myślą arabskiego filozofa z IX wieku - Kory Al Muzaniego - nie istnieje. Reżyser nie jest jeleniogórzanom obcy. Wraz ze swym autorskim - podróżującym i wielokrotnie nagradzanym - teatrem Sceną Prapremier In Vitro z Lublina pokazywał na Jeleniogórskich Spotkaniach Teatralnych w roku 2015 przedstawienie „Tata Ma Kota (albo Poczytaj mi Tato)” Szymona Bogacza. Do współpracy przy dramacie Wyrypajewa Łukasz Witt-Michałowski zaprosił artystów, z którymi współpracuje od dawna: scenografia - Elbruzda, muzyka – Max Kowalski, ruch sceniczny – Wojciech Kaproń. A na scenie nie gorzej: Iwona Lach, Elżbieta Kosecka, Marta Kędziora, Katarzyna Trzeszczkowska, Robert Mania i – debiutujący tą rolą, nowy w naszym zespole - Filip Toroński.

    Galeria